Badanie usługi kamerą termowizyjną Sosnowiec Gliwice Śląsk | Badania budynków kamerą termowizyjną

Przeczytaj zanim kupisz dom

         Przystępna cena w dobrej lokalizacji, ładna działka, dom schludny i czysty, świeżo po remoncie. Trafiła nam się prawdziwa okazja. Jednakże w głowie kołaczą się myśli: czy cena domu stanowi okazję? Czy też może kryje w sobie tajemnicę, która okaże się prawdziwym koszmarem dla nowych właścicieli?
Tak, jak przy zakupie samochodu można nadziać się na straszny bubel, który wygląda pięknie na pierwszy rzut oka, tak i przy zakupie domu musimy zachować szczególną ostrożność.

Sprzedający zawsze chce uzyskać jak najwyższą cenę za nieruchomość. Może ją obniżyć, gdy zależy mu by sprzedać dom szybciej lecz o prawdziwych przyczynach przyspieszonej chęci sprzedaży od niego się nie dowiemy. Wszelkie tajemnice skrywane w murach domu odkryje przed Państwem doświadczony diagnosta dysponujący odpowiednią wiedzą i sprzętem. Diagnosta wykorzystujący najskuteczniejszą metodę wykrywania usterek oraz błędów wykonawczych występujących w budynku, dostarczy niezbędnych informacji o kondycji domu. Metoda badań termowizyjnych bez żadnych skrupułów wyciąga na wierzch wszystko to, co sprzedający chciałby ukryć przed kupującym. Jest to jedyna metoda, która bez niszczenia farby i tynku dostarcza niezbędnych informacji na temat rzeczywistego stanu ścian, podłóg oraz dachu. Niskim kosztem możemy ustrzec się przed wadami, które nie wykryte we wczesnym stadium wyjdą na jaw po pół roku, gdy już się wprowadzimy. 

    Oto niektóre przykłady wad budynku niewidocznych gołym okiem:
    Sprzedający zapewnia, że dom jest docieplony styropianem i w związku z tym jest on ciepły i tani w eksploatacji. Jednak styropian użyty do ocieplenia może być niskiej jakości, a ekipa ocieplająca budynek niezbyt dokładna. Efektem takiego stanu mogą być przemarzające fragmenty ścian, które generują straty ciepła.
Straty ciepła mogą nie być tak uciążliwe, jak jeszcze inne zjawisko występujące w powstałych w ten sposób mostkach cieplnych. Skraplająca się w tych miejscach para wodna stwarza doskonałe warunki do rozwoju grzybów, a to już jest bardzo poważny problem. Naprawa niedociągnięć izolacji nie jest skomplikowana, jeśli zostaną wykryte podczas badania termowizyjnego ale powoduje duże koszty związane ze zniszczeniem zewnętrznego tynku, który trzeba położyć od nowa. Nic to jednak w porównaniu z sytuacją kiedy nie jesteśmy świadomi zagrożenia i po wprowadzeniu do nowo zakupionego domu zaskakuje nas sytuacja ze skraplaniem pary na ścianie i ryzyko wystąpienia grzyba.
Przed zakupem wiedząc o mankamentach budynku możemy negocjować upust ceny wynikający z ich usunięcia lub zrezygnować z kupna by nie ryzykować.
    Jak w rzeczywistości wyglądają okna? Przecież są ładne, białe, plastikowe. Nieprawidłowe osadzenie okien prowadzi do podobnych skutków jak w wyżej omawianym temacie ale to nie jedyne zagrożenie. To, że okna wyglądają schludnie nie znaczy, że spełniają wymogi zakładane przez producenta. Dzięki kamerze termowizyjnej możemy zweryfikować czy stolarka okienna spełnia swe przeznaczenie, czy też tylko ładnie wygląda, a jej funkcjonalność termoizolacyjna jest zbliżona do okien nadających się do wymiany.
Kolejny temat do negocjacji ceny wart nawet kilka tysięcy złotych.
    Wspaniale wykończone poddasze rozbudza w nas wyobraźnię: tu będzie sypialnia, tu pokój naszej pociechy i tak dalej. Ten piękny obrazek może zostać zakłócony jeśli nie wykryjemy w porę, że pod warstwą pięknej farby i gładkiej płyty gipsowo-kartonowej kryją się wady źle wykonanego ocieplenia poddasza lub niewielki przeciek dachu. Niewielkie przecieki w poszyciu dachu nie muszą owocować widocznymi zaciekami we wnętrzu domu. Awaria taka może nie dawać widocznych na pierwszy rzut oka skutków nawet przez kilka lat. Objawiać się będzie jedynie rosnącymi rachunkami za ogrzewanie i pogorszeniem mikroklimatu w domu. To dlatego, iż pochłaniająca niewielką ilość wilgoci (zupełnie jak gąbka) wełna mineralna traci swe właściwości termoizolacyjne. Po dłuższym czasie może nas zatem czekać zdejmowanie płyt gipsowych, wymiana zatęchłej wełny, kurz i brud oraz niemałe koszty. Opłacalne jest zatem sprawdzanie budynku poprzez badanie termowizyjne nie tylko podczas zakupu ale również profilaktycznie, co kilka lat aby zadziałać wcześniej niż drobna awaria stanie się czymś znacznie poważniejszym i generującym wieksze nakłady finansowe.